czwartek, 19 sierpnia 2010

Smacznego w językach świata!

Jako szanujący się kucharz uważałam, że powinnam umieć jeść pałeczkami - więc czasem śmigam patyczkami nawet polskie dania. Ostatnio doszłam też do wniosku, że powinnam umieć życzyć smacznego w różnych językach. Znalazłam świetną stronę: Omniglot. Writing systems and languages of the world, gdzie znajduje się wiele podstawowych wyrażeń w różnych językach świata, w tym właśnie "smacznego"! Żeby chociaż wzbudzić apetyt, wysłuchałam kilku (wiele słówek ma wymowę w postaci mp3!):

Afrykanerski: Smaaklike ete! [sma:klike jete, prawie po polsku!]

Arabski: bil-hanā' wa ash-shifā' [bil hana u szifa]

Chiński: sihk faahn [si:k faan]

Chorwacki: dobar tek!

Czeski: Dobrou chut'! [dobroł chuć]

Grecki: Kalí óreksi! [kali oreksi]

Hawajski: E 'ai kaua! [e a-i ka-u-a]

Hebrajski: b'tayavon [betavon] Odpowiedź: toda/rav todot

Hindi: āp kā khānā svādiṣṭa ho [no, to jest wyzwanie]

Hiszpański: ¡Buen provechio! ¡Buen apetito! [bułen provećio, bułen apetito]

Japoński: douzo meshiagare [wyrażenie używane przez kucharza, nie przez współbiesiadników; jak to się wymawia?]

I wiele, wiele innych. Można też wybrać konkretny język i sprawdzić podstawowe wyrażenia właśnie w tym języku, a to węgierskim, a to islandzkim, a może w zulu. I wszystkie mają przynajmniej kilka mp3. Kocham globalną wioskę.

Nie może zostać prawdziwym pisarzem czy publicystą ten, kto w głębi duszy nie jest samozwańcem.

Uzurpacja tylko w dziedzinie polityki jest czynem podejrzanym, w literaturze dopiero ona naprawdę nobilituje. Kto - jeśli łaska - był mocodawcą Woltera po jednej stronie kontynentu i Lwa Tołstoja po drugiej? Kto ich upoważnił do wyszydzania zastanych wartości i do ogłaszania własnych kodeksów? Kto dał młodemu Mickiewiczowi mandat na zakwestionowanie reguł artystycznych, ustalonych przez największe powagi europejskie?

"Pamiętnik", Paweł Jasienica, Warszawa 2007, s. 152-153.

Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw.

Antoni Słonimski (1895-1976), poeta i felietonista.

O odwadze cywilnej

"Bez specjalnego szacunku traktujemy dziś takich, co się zasłaniają twierdzeniem: nie wiedzieliśmy. Cóż wobec tego należy myśleć o tych, którzy nie chcieli się dowiadywać? Bo takie między innymi znaczenie ma decyzja: nie myśleć".

"Pamiętnik", Paweł Jasienica, Warszawa 2007, s. 108.

Bliny

"W Rosji ówczesnej specjalnie nie dziwiły wypadki śmiertelnego skrętu kiszek wynikłego z nieumiarkowanego spożywania w zapusty blinów."

(wspomnienia autora z dzieciństwa w Rosji, dotyczy początku XX w.)

"Potrawa ta zrobiła ostatnio światową karierę. Wiem z osobistego doświadczenia, że za bardzo drogie pieniądze podają ją a to w Paryżu, a to w amerykańskich drugstorach. Kelner przynosi po dwie albo trzy sztuki pro personam... Eech! izmiełczał narod..."

(z roku 1970)

"Pamiętnik", Paweł Jasienica, Warszawa 2007, s. 40.

Promujmy nasze placki ziemniaczane, potato fritters, które w niektórych krajach już słusznie uchodzą za polską specjalność, tym bardziej, że nie trzeba żadnych egzotycznych składników, aby je przyrządzić!

piątek, 6 sierpnia 2010

"W pewnych okolicznościach postępowanie logiczne może się okazać karygodną lekkomyślnością.

Nie wiem, nikt nie może mi zaręczyć, jaki będzie los tych pokrytych pismem kartek, czemu i komu one posłużą. Mój dom wcale nie jest moją twierdzą. Nie jestem panem szuflady własnego biurka."

5 stycznia 1970 r.

Pamiętnik, Paweł Jasienica, Warszawa 2007.

środa, 4 sierpnia 2010

"Karmel wznosi się ponad niepokoje życia, ponad burzliwe sztormy tego świata.

Jego samotność jest poza zasięgiem życia gorączkowego i ulegającego kaprysom; jest otoczony Bożym pokojem."

Carmelite Mysticism. Historical Sketches, Illinois 1986, s. 1.

Do doczytania na stronie Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych.

"Dzieci mają tylko żyć, dorośli tylko walczyć."

Lew Tołstoj

www.sercemaksa.pl