Dziś dzień niczym niezmąconego zadowolenia z samej siebie. Napiwek od Japończyków za zrobienie omleta rozbawił mnie do tego stopnia, że nawet zapominając o dodaniu pietruszki do krewetek 16/20, myślałam tylko o tym, że nikt nie przyrządza tak wspaniałych krewetek jak ja. W swojej naiwności myślałam też, że skoro uczyłam się w życiu trzech języków, których nazwy w języku polskim zaczynają się na literę "h", to już dużo, gdyby spojrzeć na ogólną liczbę języków na "h". Tymczasem na stronie Ethnologue. Languages of the world jest tego trochę. I tak jestem wyjątkowa.
czwartek, 14 października 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz