Dzisiaj... Udał mi się eksperymentalny chleb kukurydziany. Uwielbiam świeży, własnoręcznie przygotowany chlebek. I ten był pyszny! Kolejny wspaniały przepis do mojego osobistego dorobku. Ostatnio mam szczęście do eksperymentów – to mój trzeci naprawdę dobry przepis w tym tygodniu. Mmm. Pachnie kajzerkowo!!środa, 10 lutego 2010
Całkiem nowy chlebek
Dzisiaj... Udał mi się eksperymentalny chleb kukurydziany. Uwielbiam świeży, własnoręcznie przygotowany chlebek. I ten był pyszny! Kolejny wspaniały przepis do mojego osobistego dorobku. Ostatnio mam szczęście do eksperymentów – to mój trzeci naprawdę dobry przepis w tym tygodniu. Mmm. Pachnie kajzerkowo!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz